Ruch to zdrowie -> Bieg po ZDROWIE
Wyniki badań przeprowadzonych przez prof.
Wojciecha Drygasa z Katedry Medycyny Społecznej i Zapobiegawczej UM w Łodzi i
WHO są alarmujące: zaledwie ok.10%
Polaków ćwiczy sporadycznie (rzadziej niż raz w tygodniu), a tylko 7% kobiet i
5,5% mężczyzn uprawia jakąś dyscyplinę regularnie. Braku ćwiczeń nie
rekompensuje droga do pracy:
§
zaledwie 10% z nas chodzi do pracy pieszo,
§
a połowie z tych 10% droga ta zajmuje nie
więcej niż 15 minut.
To jeszcze nie koniec:
72,9% Polaków
przyznaje się do siedzącego trybu życia. W tej kategorii pobiliśmy nawet Węgrów
(43,4%) i Rosjan (27,3%).
W Europie
mamy zadyszkę, ale Polacy mają niespotykany stosunek do własnego zdrowia, kiedy
namawiamy osoby starsze do ćwiczeń, słyszymy, że w ich wieku już nie trzeba
albo nie wypada. W pewnym wieku nie ćwiczymy po to, by dobrze wyglądać, to
tylko „produkt uboczny” uprawiania sportu, ale aktywizujemy się ruchowo, bo jest
nam potrzebny do życia. To także kwestia higieny, jak mycie zębów. A czy ktoś się
przyznaje, że nie myje zębów? Okazuje się, że tak – ponad 70% Polaków.
Mężczyźni w Polsce żyją przeciętnie 9 lat krócej niż kobiety. Zabijają ich
głównie choroby układu krążenia i nowotwory. Lekarze są zgodni: nałogi, zła
dieta i spędzanie wolnego czasu przed telewizorem zabierają nam kilkanaście lat
życia.
W Polsce nie ma czegoś, co się fachowo nazywa rekreacją wieku dorosłego. Dwie
godziny w-f-u tygodniowo w podstawówce i dwie godziny w gimnazjum i w szkole średniej,(o
których szybko zapominamy), zaliczenie zajęć ruchowych na studiach zdobywa się
już na pierwszym roku. I na tym koniec. A to powinien być dopiero początek
wprowadzenia „sportu dla wszystkich” dla dorosłego życia. Efekt? Dawniej Polaka
za granicą można było poznać po brudnych butach, niedbałym stroju i wąsach.
Dzisiaj po okrągłych plecach, wystającym brzuchu i nieświeżej cerze. Jeśli nie
chcesz starości spędzić na korytarzach szpitalnych przychodni – ruszaj się!
Chcesz zmienić nawyki żywieniowe czy wyzwolić się z nałogów – ruszaj się! Pierwsze efekty ćwiczeń zobaczysz po
miesiącu i po prostu szkoda ci będzie ich zmarnować.
Rzucisz palenie, bo
będzie ci przeszkadzać zadyszka, zmienisz dietę, bo zobaczysz pierwszy zarys
mięśni brzucha. Nie ma lepszego sposobu.
To nie kwestia czasu i pieniędzy. To kwestia Świadomości, odpowiedzialności za
siebie.
Przed zawałem – uciekaj na
własnych nogach
Aktywność wymaga
ruchu ciała. Umiarkowana aktywność fizyczna to każda czynność, która pochłania
tyle energii co chód o dystansie 3 km w ciągu 30 minut. Staraj się przeznaczyć
na umiarkowany wysiłek fizyczny 30 minut (dorośli) lub 60 minut (dzieci) przez
większość dni w tygodniu, najlepiej codziennie. Te 30 minut to absolutne
minimum. Pamiętaj!!!!
Systematyczne bieganie - jako forma rekreacji
-jest uniwersalnym sposobem na przedłużenie sprawności fizycznej i dłuższe
życie. Zaletą tej formy ruchu jest to, że można ją uprawiać niemal w każdych
warunkach. Miejscem do biegania mogą być nie tylko stadiony, ale również parki,
łąki, lasy, osiedlowe uliczki.....
Biegać mogą wszyscy - niezależnie od wieku czy sprawności fizycznej -konieczna jest
jednak wcześniejsza wizyta u lekarza oraz konsultacja z trenerem lub
instruktorem w Miejskim/ Gminnym Ośrodku Joggingu lub w każdym miejscowym
stowarzyszeniu kultury fizycznej jak np.TKKF.
W roku 2003 po raz pierwszy w Polsce na taką
olbrzymią skalę, bo w ponad 300 miastach, wsiach i gminach przez 4 miesiące, 2
razy tygodniu działały Miejskie/Gminne Ośrodki Joggingu.
Ostrzegamy, -jeżeli nie uprawiałeś sportu
wyczynowo lub nie uczestniczyłeś w stałych, systematycznych zajęciach
rekreacyjnych -nie zaczynaj biegania "na własne wyczucie"! W tym
dziale (podstronie www.)znajdziesz porady metodyczne oraz przykładowe konspekty
właściwego treningu.
Najlepiej jednak odwiedź Miejski czy Gminny
Ośrodek Joggingu i tam zacznij swoją przygodę ze sportem życia -systematycznym
bieganiem.
ZACZNIJ OD WIZYTY U LEKARZA
Każdy z nas od czasu do czasu jest badany
przez lekarza. W szkole, w poradni, przez lekarza pierwszego kontaktu.
Nie wchodzimy w
szczegóły -ale ważnym jest stan zdrowia, w jakim zaczynamy biegać. Zdrowe
serce, płuca to ważna sprawa dla biegacza.
Będziemy z każdym
tygodniem widzieć -jak nasze zdrowie się polepsza! Będziemy też lepsi od
naszych rówieśników, którzy nie biegają. Tak, więc wykonaliśmy pierwszy krok w
naszej karierze biegowej.
POMIARY,
CZY TWÓJ ORGANIZM WRACA DO NORMY?
Zapamiętaj:
Praca tlenowa, a
przecież oddychając wchłaniamy tlen z powietrza, charakteryzuje się liczbą
tętna w przedziale od 80 do 180 uderzeń na minutę. My biegacze, dla zdrowia i
satysfakcji, rzadko biegamy poza tym przedziałem.
Jedynie czasem finiszując, na ostatnich
100-150 metrach, kończąc zawody, osiągamy większą liczbę uderzeń.
Tętno rozruchu, rozgrzewki to zwykle 100-120
uderzeń/min. Bardzo ważny jest czas powrotu organizmu do normy. Powinien on
następować po 1 minucie od większego wysiłku (norma ta oznacza tętno rozgrzewki
czyli 100-120 ud./min).
Sposób badania tętna. Kładziemy dłoń z odstawionym kciukiem na szyi, w miejscu gdzie
zwykle wyczuwamy puls (tętnica szyjna) i liczymy uderzenia w ciągu 10 sekund
(tętno wysiłkowe). Zapamiętujemy i po 50 sekundach znowu liczymy tętno przez 10
sek.
Otrzymany wynik mnożymy przez 6 by otrzymać liczbę tętna na 1. minutę.
l tak na przykład wykonaliśmy ostry bieg
ciągły w okresie 3 x 10 minut (3 x 10) pierwszy odczyt to 28 x 6 = 176 drugi 20
x 6 = 120.
Powrót do normy - prawidłowy. Możemy też
liczbę tętna obserwować na specjalnych monitorkach-zegarkach różnych firm.
Zegarki te bardzo pomagają w treningu. Mierząc tętno, czas odcinków sygnalizują
dźwiękiem, zapamiętując czas odcinków przebieganych, czas treningów i wreszcie
mierząc ciśnienie krwi.
WPŁYW BIEGU NA KRĄŻENIE
KRWI
Jogging jest niczym innym jak spacer odbywany
wolniejszym lub szybszym biegiem. Zwróćmy jednak uwagę, że tuż po starcie
zwykle chłopcy i dziewczyny w wieku 10-12 lat, biegają lżej i szybciej od
starszych pań i panów! Jesteście, bowiem lżejsi i bieganie jest dla was czymś
naturalnym. Krew krąży szybciej, serce bije szybciej.
Jednak zwykle nie
potrafisz biegać długo. To przychodzi z czasem. Dlatego należy ćwiczyć
bieganie, co najmniej dwa razy w tygodniu by stać się wytrzymałym. Staraj się
też nie dopuszczać do zadyszki. Powietrze dla człowieka w jakimś sensie jest
pokarmem -dlatego biegaj spokojnie w jednym tempie (praca TLENOWA).
Ostrożnie
no POCZĄTKU
Przystępując do biegu
po raz pierwszy należy zaczynać od bardzo krótkich dystansów z szybkością równą
marszowi. Są ludzie, dla których dystans 200 m może początkowo okazać się zbyt
długi. Istotne jest, by biegać jak najczęściej, a nie by biegać długo. Należy
zacząć od dystansu np. 100-metrowego, a nawet - jeśli zajdzie konieczność -od
kilkudziesięciometrowego truchtu.
Bieg należy
kontynuować bez odpoczynku do momentu znacznego przyspieszenia oddechu, czyli
zadyszki. Wystąpienie zadyszki
sygnalizuje konieczność zaprzestania biegu. Odpoczynek następuje w marszu, podczas którego wykonujemy kilka
ćwiczeń gimnastycznych: skłony w przód, wprost z odrzutem ramion w bok i w
górę, marsz z energicznym wymachem ramion itp.
Trzeba pamiętać, że zawodnik trenuje zwykle
cały rok z wyjątkiem listopada. Różnice uderzeń serca wypadają na korzyść
biegającego po zdrowie. Obniżająca się liczba uderzeń serca (przy
liczeniu po przebudzeniu się rano) jest jednym ze wskaźników wzrastającego
wytrenowania.
Dobrze jest biegać
zawsze o tej samej porze, najlepiej wieczorem, ale można równie dobrze rano
przed wyjściem do pracy. Znamy wielu "joggerów", którzy np. wychodząc
z psem ćwiczą o 5 lub 6 rano. Ulice są wtedy puste, nie narażamy się na
kłopotliwe spotkania (szczególnie na początku, w fazie umiarkowanego treningu,
jesteśmy na to bardzo czuli). Możemy dobiec do znanego nam zaułku lub parku. Po
takim wysiłku kąpiel, zjedzenie lekkiego śniadania i podążamy do pracy z dobrym
samopoczuciem.
Szczególnie te osoby, które cierpią na
bezsenność lub te, które chciałyby stracić kilka kilogramów nadwagi powinny
biegać (ok.1,5 godz.)po kolacji. Można biegać już 15-30 minut po zjedzeniu,
niezbyt oczywiście obfitego posiłku.
Nie należy przejmować się tym, że w początkach
"treningu" już po 1, 3 czy 5 minutach trzeba będzie przejść do marszu
lub stanąć. Po miesiącu (15-20 zajęciach) regularnego treningu przebiegniesz 3
- 5 kilometrów bez większego wysiłku.
By bieg był rzeczywiście biegiem po zdrowie
trzeba narzucić sobie pewną dyscyplinę. Biegać minimum 2-3 razy w tygodniu.
Po pewnym czasie przechodzi to w nawyk. Bardzo źle się czujemy, gdy z
jakichkolwiek przyczyn trzeba opuścić trening. Z czasem po dłuższym, regularnym
bieganiu dochodzi się do tego, że po obfitej świątecznej kolacji następnego
ranka, tuż po zbudzeniu, czujemy nieprzepartą chęć natychmiastowego biegania.
Nie pić, nie jeść, a tylko pobiegać! Jeśli ktoś sobie nie ufa, że starczy mu na
tyle silnej woli, by biegać samotnie, dobrze jest umawiać się na wspólne
bieganie ze znajomymi, których spotyka się w trakcie treningów. To zobowiązuje
do przyjścia. Nieładnie przecież kazać komuś czekać na siebie. A poza tym w
grupie łatwiej.
BĄDŹ SZCZUPŁY I
UŚMIECHNIĘTY
Dobrym żywym naszym
przykładem jest kol.Marian Parusiński, który zaczął biegać mając ok.57 lat
obecnie mimo swoich 85 biega maratony. Lubi połączenie startu do maratonu ze
startem dzieci i młodzieży, w celu zespoleń poważnych biegających Panów z
roześmianą młodzieżą.
Jak wspomina tu na naszej stronie w swoim
liście i licznych wywiadach „Ruch jest najlepszym lekarstwem na pozbycie się
zbędnych kalorii i dla zdrowia”. Wszak ca 50% Polaków umiera z powodu zaburzeń
układu krążenia, a przeciętna mieszkanka naszego kraju żyje ok. 8 lat dłużej
niż jego mieszkaniec. Kobiety -dbające o swoich mężczyzn: niech grają w piłkę,
tenisa, jeżdżą na rowerze, spacerują -a my namawiamy do biegu!
Jednak rób to, co
możesz, czego nauczyłeś się w dzieciństwie i miej dobrą kondycję, szczupłą
sylwetkę i... uśmiech!
I pamiętaj - dobry pracownik to zdrowy, szczupły, uśmiechnięty
mężczyzna i niepalący.
MARSZ,
TRUCHT, BIEG, BIEG
Nie każdy ma warunki do gry w tenisa, czy w
siatkówkę, nie każdy może korzystać z basenu lub sali gimnastycznej.
Uniwersalność biegu polega na tym, że można go stosować niemal w każdych
warunkach. A biegać mogą wszyscy, niezależnie od wieku. Tereny do biegania
stanowią nie tylko stadiony, ale łąki, parki, osiedlowe uliczki. W najgorszym
razie pozostają schody naszych wysokich domów czy blokowisk. Nawet człowiek
niezwykle zajęty znajdzie na bieg 15-30 min. kilka razy w tygodniu.
Bieg jest ruchem najbardziej naturalnym, bardziej nawet niż chód, który jest ruchem skrępowanym. W
poszukiwaniu możliwego powrotu do natury i równowagi biologicznej niezbędne
jest rozbieganie wymagające dziesiątek, setek a nawet milionów kroków
biegowych, aby ruch ten stal się zarówno ekonomiczny, jak i elastyczny. Taki,
jakim rozporządzają małe dzieci, które instynktownie zaspokajają naturalne
zapotrzebowanie na ruch przez pokonywanie w zabawach niezliczonych ilości
odcinków biegowych (chociażby w pogoni za piłką) i to na poziomie tętna zabawy
czyli 120-130 uderzeń serca na minutę.
Takie podniesienia tętna u dorosłych poprzez niewielki wysiłek w truchcie czy lekkim biegu, doskonali nie tylko koordynację i ekonomizację ruchu ale i wzmacnia funkcję organizmu, a zwłaszcza fundamentalną wymianę tlenową co jest szczególnie ważne np. po przebytych chorobach serca.
Klikni -> wywiad jaki ukazał się
w Twojej Gazecie(gdańskiej-Zaspa) w dn.12 listopada 2006 r.