Każdy z nas wie najlepiej jak się odżywiać więc,
dlaczego jest u
nas tyle obżarstwa
Z uwagi na liczne pytania o właściwą dietę, pomimo naszych
apeli, swoich postanowień i deklaracji, wielu z nas przyszło powitać Nowy Roku
z dodatkowymi kilogramami, ponieważ nie potrafiło odmawiać sobie świątecznych
smakołyków.
W zasadzie TKKF prowadzi programy redukcji wagi głównie poprzez edukację i
promocję zdrowia a przede wszystkim odpowiednio dobrane ćwiczenia i aktywności
psychofizycznej. Ich celem jest chudnięcie, a to nieporównywalnie cięższe
zadanie, niż samo utrzymanie tzw. należnej optymalnej masy ciała (BMI). Dlatego
przy odrobinie wysiłku w miłym towarzystwie osób o podobnych problemach, mając
na uwadze znane zdrowe metody, dokonujemy redukcji masy ciała, lub je
utrzymujemy taką, w której czujemy się dobrze, lecz pracujemy po to, aby nasze
ciało było jędrne i sprężyste (optymalnie pozbawione tłuszczu).
Pamiętajmy, przy planowaniu jedzenia trzeba włączyć głowę i myślenie.
Spontaniczność w jedzeniu zawsze kończy się w jeden sposób - nadwagą.
Warto zadbać, aby na stole znalazły się warzywa wysokobłonnikowe i o małej
ilości węglowodanów jak lekka sałatka warzywna: z pomidorami, papryką czy grejpfrutem. Polecam także brokuły,
szparagi, pieczarki, może być do tego lampka czerwonego wina (50 ml to 68 kcal).
Niestety na nadwagę nie ma cudownego leku. Bez odpowiednio zbilansowanej diety
nic nie spali tkanki tłuszczowej. Trzeba, więc będzie popracować nad sobą w
terenie lub klubie okresie poświątecznym a przed feriami zimowymi, bo w
przeciwnym wypadku niechciane kilogramy pozostaną z nami na dłużej. Jeśli
zauważyliśmy po Świętach małą nadwagę, najlepiej od razu zacząć działać przy
pomocy odpowiednio zbilansowanej diety, właściwej motywacji i stosownymi
ćwiczeniami gimnastycznymi. Im wcześniej zaczniemy tym szybciej wrócimy do
prawidłowej wagi. Poprzez odpowiednie ćwiczenia możemy dodatkowo modelować
swoją sylwetkę jak również poprawiać własną wydolność i siłę.
Dyskusja, jaka toczy się na naszym Forum
zmobilizowała nas do zamieszczenia artykułu jednego z większych ekspertów z
zakresu odżywiania pt.
POTRZEBY DIETETYCZNE A ZAANGAŻOWANIE W AKTYWNOŚĆ FIZYCZNĄ U MŁODYCH
LUDZI
Clyde Williams
Nauki o Sporcie, Uniwersytet Loughborough, Wielka Brytania
Okres od
dzieciństwa do dorosłości jest czasem dynamicznego i gwałtownego rozwoju
fizycznego, intelektualnego i emocjonalnego. W tym właśnie okresie kształtują
się wartości i nawyki na całe życie. Z powodu silnego wpływu rodziców i
nauczycieli na układanie u młodych ludzi zdrowych przyzwyczajeń na dalszą
egzystencję. Niezwykle istotne jest, aby posiadali oni wiedzę o właściwym
odżywianiu oraz wartości codziennej aktywności fizycznej.
Oczywiste
jest, że powinniśmy być aktywni fizycznie. Dlatego, jeżeli w naszym życiu
brakuje ruchu, trzeba je dokładnie zaplanować, tak aby zapewnić sobie zdrowie i
długowieczność. Nasi przodkowie byli łowcami i zbieraczami, ciągle aktywnymi w
poszukiwaniu jedzenia i zapewnieniu sobie ochrony przed zagrożeniami ze strony
Środowiska i drapieżników. Musieli być aktywni fizycznie, aby przeżyć. Ich siłą
napędową do codziennej dawki ruchu był zazwyczaj głód. Codzienne poszukiwanie jedzenia
wymagało, aby byli dobrymi piechurami, a czasami sprinterami.
Jednak
związek pomiędzy dzisiejszą aktywnością fizyczną a przeżyciem nie dotyczy większości
osób będących członkami wysoko rozwiniętych społeczeństw, dysponujących
technologią. Mimo to nasz system fizjologiczny pozostał ten sam. Potrafimy
naturalnie, bez potrzeby jakiegokolwiek treningu, radzić sobie z długotrwałym
wysiłkiem fizycznym o niskim natężeniu oraz z krótkotrwałym intensywnym
wysiłkiem. Chociaż umiemy przeżyć bez potrzeby uciekania się do dużej dawki
codziennego ruchu, nasz system biologiczny nie zmienił się tak radykalnie, jak
intelektualny. Ilość przyjmowanego jedzenia, determinowana jest obecnie za
pomocą logiki, a nie wynika z jego dostępności. Wciąż jednak tkwią w nas pierwotne
instynkty, które zachęcają nas do jedzenia często i dużo, aby lepiej
poradzić sobie w razie hipotetycznego głodu, mimo że doświadczenie takie jest
obce większości z nas.
Dlatego, kiedy równowaga pomiędzy
aktywnością fizyczną a jedzeniem jest zachwiana, dochodzi do przejadania się,
którego skutkiem jest otyłość i ryzyko dla zdrowia, jakie niesie ono ze sobą. W
XXI wieku otyłość wśród starszych i młodszych stanowi jedno z największych
zagrożeń dla zdrowia. Aktywność fizyczna odgrywa główną rolę w zapobieganiu
temu problemowi, podobnie jak głęboka wiedza o odżywianiu (Blair i Bouchard,
1999}. Niniejsza praca ma na celu zaprezentowanie, w krótki i zwięzły sposób,
wiarygodnych informacji na temat potrzeb dietetycznych oraz aktywności
fizycznej u dzieci i młodzieży.
Spożycie jedzenia
Pierwszym
wymogiem w stosunku do młodych ludzi jest stosowanie zbilansowanej diety, która
pokrywa ich dzienne zapotrzebowanie energetyczne. Specjaliści dietetycy w
krajach rozwiniętych zgadzają się, że dieta taka powinna dostarczać ponad 50%
dziennego zapotrzebowania energetycznego w postaci węglowodanów, 12-15% białka,
a resztę w tłuszczach. Tłuszcze powinny być głównie nienasycone i zawierać
sporą dawkę wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Mimo że wskazane jest
niskie spożycie tłuszczu, nie wolno zapominać, że jego spożycie jest istotne
dla zdrowia, podobnie jak pozostałych składników pokarmowych (węglowodanów i
białka).
Rekomendacje
te dotyczą zarówno młodych ludzi, jak i dorosłych. Jednak zachęcanie młodzieży
do zaakceptowania diety złożonej z wielu różnorodnych produktów stanowi
wyzwanie dla rodziców i nauczycieli. Nacisk powinien być kładziony na
różnorodność produktów spożywczych tak, aby młodzi ludzie, którzy swoje
potrzeby energetyczne zaspokajają dzięki ich ograniczonej ilości, nie popadli w
niedożywienie. W tym kontekście koncepcja "niezdrowego jedzenia" nie
znajduje zastosowania -jest tylko niezdrowa dieta. Co więcej, młodzi ludzie,
którzy są bardzo aktywni, nie muszą aż tak bardzo wystrzegać się rozmaitych
"zakazanych" przekąsek i jedzenia typu fast food, ponieważ
dzięki nim pokrywają swoje wysokie zapotrzebowanie energetyczne. Dla zdrowego
wzrostu i rozwoju młodzi ludzie muszą zaspokajać swoje potrzeby energetyczne za
pomocą diety, aby osiągnąć energetyczną równowagę.
Równowaga
energetyczna opisywana jest jako prosta relacja między przyjętą energią a
energią wydatkowaną, jak pokazuje wzór:
|
Wiek w latach |
10,5 |
11,5 |
|
12,5 13,5
14,5 |
15,5 |
16,5 |
17,5 |
|
||||||
|
Dzienny wydatek energetyczny[kcal] |
2140 |
2240 |
2314 |
2445 |
2592 |
2692 |
2801 |
2867 |
|
|||||
|
D.w.e.[kcal/kg masy ciała] |
66,5 |
60,6 |
56,6 |
52,0 |
49,3 |
47 |
44,7 |
44, 1 |
|
|||||
Tab. 1. Kalkulacja
dziennego zapotrzebowania energetycznego dla chlopców (w kcal i kcal na kg masy
dala) (Fallowfield i Williams, 1993: FAO/WHO/UNU, 1985)
Wydatek energetyczny nie jest po
prostu rezultatem wymogów aktywności fizycznej, ale dotyczy także
energii koniecznej do podtrzymywania funkcji życiowych organizmu, np. skurczów
serca, oddychania itp. Ten rodzaj zapotrzebowania energetycznego nazywany jest
podstawową przemianą materii (P PM). Dodatkowo potrzeba energii na strawienie
jedzenia (ok. 10% dziennego zużycia energii), Podstawowa przemiana materii
stanowi 60- 70% dziennego zapotrzebowania energetycznego i jako taka jest
podstawowym źródłem wydatkowania energii (Van Zant, 1992).
Tkanki chude, przede wszystkim mięśnie, zużywają najwięcej energii potrzebnej w spoczynkowej przemianie materii. Nic, więc dziwnego, że jej współczynnik rośnie wraz z przyrostem masy mięśniowej. Podstawowa przemiana materii może być zatem określana na podstawie masy ciała dziewcząt i chłopców (w wieku 10-18 lat) w następujący sposób:
Chłopcy: 17,5 W+
651 (przy czym < W oznacza
masę ciała w kilogramach)
Dziewczęta: 12,2 W+
746, podstawową przemianę materii mierzymy w kcal na dzień.
Przeciętne
zapotrzebowanie energetyczne równe jest 1,7 P PM u chłopców, zaś 1,65 P PM u
dziewcząt. Dzienne zapotrzebowanie energetyczne jest, więc iloczynem P PM oraz
czasu przeznaczonego na każdą czynność. Jest to jeden ze sposobów
ustalania dziennego zapotrzebowania energetycznego. Na przykład, dzienne
wydatkowanie energii zostało obliczone dla dziewcząt i chłopców w przedziale
wiekowym od 10,5 do 17,5 lat za pomocą opisaną powyżej sposobu (Fallowfield i
Williams, 1993). P PM została obliczona na podstawie powyższych wzorów.
Przeciętny wydatek energii na ogólną aktywność został następnie obliczony przez
mnożenie P PM w czasie. Obliczenia oparte są na założeniu następujących
czynności dla chłopców: wydatkowanie energii w szkole (4-6 godzin przy P PM
0,6), wykonywanie lekkich prac (4-7 godzin przy P PM 0,6), wykonywanie Średnio
ciężkich prac (2,5 godziny przy P PM 1,5), krótkotrwały, intensywny wysiłek
(0,5 godziny przy 6,0 P PM) oraz wzrost (1,9 kcal/1 kg masy ciała dla wieku 1
0-151at; 0,48 kcal/1 kg masy ciała dla wieku 16--18 lat) Podobne założenia dla
dziewcząt wynoszą: wydatkowa- nie energii w szkole (4-6 godzin przy P PM 0,5),
wykonywanie lekkich prac (4-7 godzin przy P PM 0,5), wykonywanie średnio ciężkich
prac (2,5 godziny przy P PM 1,2), krótkotrwały, intensywny wysiłek (0,5 godziny
przy 5,0 P PM) oraz wzrost (1 ,9 kcal/1 kg masy ciała dla wieku 10-15
lat; 0,95 kcal/1 kg masy ciała dla wieku 15 lat; 0,48 kcal/1 kg masy ciała dla
wieku 16-18 lat).
Liczby te mogą być o 12-15%
większe dla młodych ludzi prowadzących siedzący tryb życia, ale regularnie
trenujących (Thompson, 1998). Jednak młodzież zawodowo trenująca trudne sporty,
takie jak pływanie, może mieć zapotrzebowanie kaloryczne nawet o 50% większe,
niż młodzież niezaangażowana w sport. Z kolei niektórzy młodzi ludzie radzą
sobie z dodatkową aktywnością fizyczną bez zwiększania przyjmowanej energii.
Często tacy młodzi ludzie zwiększają poziom aktywności fizycznej podczas
treningu, zaś zmniejszają ilość ruchu poza nim, u dorosłych zmiany masy ciała
wskazują, czy zachowana jest równowaga energetyczna organizmu. Przybieranie na
wadze sugeruje, że ilość przyjmowanego jedzenia zwiększyła się lub zmniejszyła
się zwykła dawka ruchu. Dodatkowa energia jest, zatem magazynowana, głównie w
postaci tłuszczu. Wzrost masy ciała u ludzi młodych może wskazywać na pozytywną
równowagę energetyczną, jednak przyrost masy ciała jest tu najczęściej efektem
przyrostu tkanek chudych, a nie tłuszczu. Trzeba ostrożnego osądu przy
ocenianiu równowagi energetycznej u młodzieży, ponieważ zbytnie skupienie na
masie ciała i otyłości może prowadzić do powstania psychologicznych przyczyn
"zaburzeń jedzenia" w późniejszym życiu (Sundgot-Borgen i Bahr,
1998). Sporty, takie jak gimnastyka, w której niska masa ciała jest korzystna
dla zawodnika, zachęcają do przyjmowania mniejszych ilości jedzenia, Podobnie
dzieje się w balecie.
Spadkowi
spożycia jedzenia towarzyszy zmniejszenie podstawowej przemiany materii, przez
co zwalnia się także utrata masy ciała w okresie głodu lub postu. U młodej
baletnicy znaczne obniżenie P PM związane jest z zaburzeniem miesiączkowania
(Myburgh et al”, 1999). Co więcej, zaburzenia miesiączkowania wpływają
ujemnie na gęstość kości (Wolman et. al., 1992), przez co może dochodzić
do zwiększonego ryzyka złamań. Kiedy brakuje rutynowego codziennego wysiłku, P
PM także spada, a wraz z nim obniża się także masa mięśniowa.
Składniki odżywcze Węglowodany
Paliwo
przeznaczone do produkcji energii przez nasz organizm gromadzimy pod postacią
węglowodanów i tłuszczu. Węglowodany magazynowane są w postaci polimeru
glukozy, zwanego glikogenem, w wątrobie i mięśniach szkieletowych. Główną rolą
glikogenu jest dostarczanie dostatecznej ilości glukozy do krwi, aby napędzać produkowanie
energii w mózgu oraz centralnym układzie nerwowym, Glukoza we krwi jest także
używana przez mięśnie szkieletowe, aby uzupełniać produkcję energii w razie
braku glikogenu mięśniowego. Mamy do dyspozycji średnio 12 g glukozy do
wytwarzania energii, zaś cały zapas glikogenu to ok. 450 g. Glukoza zawarta we
krwi, zużyta na funkcje życiowe, działa około pół godziny. Tymczasem zapasy
glikogenu są w stanie zapewnić funkcjonowanie organizmu przez 18 godzin (Frayn,
1996). Każdy gram glikogenu magazynowany jest razem z 3 gramami wody, dlatego
każde przybranie na wadze po jedzeniu, przy diecie wysokowęglowodanowej, nie
jest spowodowane rzeczywistym przyrostem masy tłuszczowej.
Zmęczenie
po długotrwałym, intensywnym wysiłku fizycznym pojawia się, kiedy koncentracja
glikogenu mięśniowego jest najniższa. Ważna rola glikogenu w zasilaniu
pracujących mięśni oraz jego ograniczona ilość są powodami, dla których osobom
aktywnym zaleca się dietę bogatą w węglowodany. To, ile węglowodanów potrzeba,
zależy głównie od ilości i intensywności codziennego wysiłku. Na przykład, po
długich, intensywnych ćwiczeniach odnowa zasobów następuje po 24 godzinach,
jeżeli zwiększy się spożycie węglowodanów do 60-70% dziennego spożycia energii
(Sherman et al., 1981 ). Jednak bardziej precyzyjne zalecenia wskazują,
że spożycie węglowodanów podczas odnawiania zasobów glikogenu powinno się
zwiększyć do 9-10 g na kilogram masy ciała. Postępowanie zgodnie z tym
schematem pozwala np. odzyskać wytrzymałość biegaczom (Fallowfield i Williams.
1993) i piłkarzom (Nicholas et al., 1997) na drugi dzień po wysiłku. Odzyskanie
sił po niezbyt intensywnym wysiłku może nastąpić przy dziennym spożyciu 5-6 g
węglowodanów na 1 kg masy ciała.
Chociaż podzielany pogląd mówi,
że młodzi sportowcy powinni spożywać dziennie dawkę węglowodanów równych 60-70%
ich dziennego zapotrzebowania kalorycznego, stosuje się to jedynie u osób
zaangażowanych w bardzo wyczerpujący codzienny trening. Duże spożycie energii
może zapewnić wystarczającą ilość węglowodanów do wspomagania codziennej
aktywności fizycznej, nawet jeśli nie odpowiada zalecanej normie procentowego
zapotrzebowania energetycznego (lub % spożycia energii). Na przykład, spożycie
węglowodanów u młodych pływaków nie odpowiadało zalecanej sportowcom ilości
(poniżej 60%). Jednak całkowita ilość spożytych węglowodanów, wyrażona w
gramach na kilogram masy ciała, odpowiadała prawdopodobnie ich dziennemu
zapotrzebowaniu (7.7 i 7.4 g/kg masy ciała, odpowiednio dla dziewcząt i
chłopców). Podobnie było w przypadku spożycia białka.
Tłuszcz
Tłuszcz
stanowi nasz główny zapas energii. Glikogen mięśniowy, istotny do produkcji
energii, stanowi zaledwie 2% energii magazynowanej w postaci tłuszczu. Tłuszcz
magazynowany jest w komórkach tkanki tłuszczowej, rozmieszczonych w całym ciele.
Zapas tłuszczu w organizmie wynosi ok. 15 kg i jeżeli używany jest jako jedyne
paliwo, wystarcza na mniej więcej 50 dni. Jednak tłuszcz nie może być
wykorzystywany jako paliwo bez obecności węglowodanów. Dlatego, jeżeli zapas
węglowodanów znajdzie się poniżej poziomu krytycznego. tempo produkowania
energii znacznie spada i pojawia się zmęczenie.
Kwasy
tłuszczowe uwalniane z komórek tłuszczowych są transportowane do mięśni
szkieletowych za pomocą albuminy, proteiny obecnej w plazmie. Energia
produkowana z kwasów tłuszczowych jest wyzwalana jedynie w procesie utleniania
metabolicznego w mitochondriach mięśni szkieletowych. Dlatego im większa
wydolność utleniania mięśni szkieletowych, tym wyższy jest metabolizm tłuszczu.
Podczas długotrwałych, mało intensywnych ćwiczeń (aerobowych) kwasy tłuszczowe
mogą pokryć 50% wydatkowanej energii. Trening wytrzymałościowy pozwala na
użycie sporej ilości tłuszczu na produkcję energii nawet podczas ciężkich
ćwiczeń i dzięki temu oszczędzamy ograniczoną ilość glikogenu mięśniowego
(Henriksson i Hickner, 1998).
Przyrost
tkanki tłuszczowej następuje po pierwszych 6 miesiącach życia i stopniowo
zwiększa się aż do wieku dorosłego. Około 8-9 r.ż. przyrost ten jest większy u
dziewcząt niż u chłopców. Po pokwitaniu chłopcy mają mniej tkanki tłuszczowej
niż dziewczęta z powodu przyrostu tkanek chudych, głównie mięśni (Malina i
Bouchard, 1988). Komórki tłuszczowe są głównym magazynem rezerw energetycznych
organizmu i trudno się ich pozbyć, jeżeli już raz się pojawią. Nawet przedłużone
okresy poszczenia lub zmniejszonego spożycia zmniejszają nie liczbę komórek,
ale ich zawartość. Odpowiednie magazynowanie tłuszczu jest jedną ze strategii
przeżycia, pozwalającą na radzenie sobie w czasach niedostatku. Jednak w
większości krajów rozwiniętych nadmierne gromadzenie tłuszczu jest niepotrzebne
i łączy się z wieloma chorobami, np. z chorobą wieńcową. Mimo to nadal kieruje
nami silny fizjologiczny pociąg do gromadzenia tłuszczu przy każdej okazji,
chociaż u mieszkańców krajów rozwiniętych rezerwy tłuszczowe nigdy nie muszą
być wykorzystywane. Ilość magazynowanego tłuszczu sygnalizowana jest mózgowi
przez wyzwalanie hormonu zwanego leptyną. Leptyna wyzwalana jest w komórkach
tłuszczowych proporcjonalnie do ich zawartości (Auwerx i Staels, 1998). Mózg
wyposażony jest w receptory leptyny, dzięki którym monitoruje wielkość komórek
tłuszczowych i zapas tłuszczu w organizmie. Kiedy zapasy tłuszczu ulegają
zmniejszeniu, mózg zachęca nas za pomocą różnych mechanizmów, do zwiększenia
spożycia. Między innymi jest to reakcja powodująca wzrost atrakcyjności widoku,
zapachu i smaku jedzenia.
Chociaż
nie jesteśmy wyposażeni w fizjologiczny mechanizm broniący nas przed nadmiernym
spożyciem tłuszczu, wydaje się, że istnieją mechanizmy hamujące nadmierne
spożycie węglowodanów. Pokarm węglowodanowy ma z reguły większą objętość, niż
pokarmy tłuste, a przez to szybciej syci. Łatwość, z jaką możemy zjeść duże
ilości tłuszczu, nazywamy "pasywnym przejadaniem się" (Prentice,
1998).
Białko
Sportowcy,
młodsi i starsi, przekonani są o konieczności jedzenia dużych ilości białka.
Wierzą, że pomoże im ono zwiększyć siłę, chociaż badania nad białkiem wykazują,
że nawet sportowcy siłowi nie muszą spożywać więcej niż 2 g białka na kilogram
masy ciała dziennie. Dla większości osób aktywnych wystarczająca dzienna dawka
pro- tein to 1,2-1,7 g/kg (lemon i Proctor, 1991). Spożywanie większej ilości
białka, niż to konieczne, nie prowadzi do gromadzenia protein w organizmie, tak
jak ma to miejsce w przypadku tłuszczu czy węglowodanów. Nadmiar białka jest
wydalany, a nawet, w pewnych okolicznościach, używany jako paliwo. Chociaż
zalecana dzienna dawka dla przeciętnej osoby wynosi 0,8 g/kg, większość
mieszkańców krajów rozwiniętych znacznie ją przekracza. Na przykład w badaniach
nad poziomem somatycznym i sprawnością dzieci dobrze i źle odżywionych okazało
się, że nawet dzieci źle odżywiane otrzymują dziennie 1 ,63 g (chłopcy) i 1 ,35
g (dziewczęta) białka na kilogram masy ciała, czyli tyle, ile wynosi dawka
zalecana sportowcom (Raczynski et al., 1998).
Mikroelementy i witaminy
Dieta zbilansowana dostarcza
odpowiednich ilości witamin i minerałów potrzebnych dla zdrowia w każdym wieku.
Pojawiają się jednak problemy z przyjmowaniem żelaza i wapnia u dzieci i
młodzieży. Niedobór tych pierwiastków spowodowany jest zazwyczaj brakiem w
diecie nabiału (źródła wapnia) oraz produktów bogatych w żelazo (czerwone
mięso, ryby i drób). Żelazo obecne w warzywach i produktach zbożowych nie jest
tak łatwo przyswajalne. Jedną ze strategii pomagających w jego przyswajaniu
jest wzbogacenie diety o witaminę C, najlepiej w napoju (zamiast kawy czy
herbaty wypijanej do posiłków). Garbniki zawarte w herbacie i kawie wiążą
żelazo, a przez to zmniejszają jego wchłanianie. Inną strategią jest spożywanie
posiłków wzbogaconych w żelazo np. płatków śniadaniowych. Przy odpowiednio
zaplanowanej diecie potrzeby pokarmowe młodego wegetarianina mogą być w pełni
zaspokojone i nie ma dowodów, aby ich aktywność fizyczna była mniejsza lub
gorsza niż ich rówieśników jedzących mięso (Nathan et al., 1994; Sabate et
al., 1991 ). Jednak weganie i osoby na diecie makrobiotycznej powinni
przywiązywać szczególnie dużo uwagi do spożycia witaminy 812 oraz
wapnia.
Tylko w
przypadku oczywistego niedoboru należy dietę uzupełniać minerałami, takimi jak
żelazo, w celu podniesienia sprawności (Haymes, 1991). Generalnie suplementacja
diety u młodzieży witaminami i minerałami nie powinna być uznana za
"uzupełnienie diety". Wówczas, bowiem można by uznać, że zła dieta
jest dozwolona, o ile jest uzupełniana syntetycznymi suplementami. Takie
myślenie jest jednak bardzo mylące - w ten sposób można by uznać także, że
chcąc uzyskać lepsze wyniki, trzeba zażywać suplementy erogeniczne.
Spożycie płynów
Spożycie
płynów jako środka zapobiegającego odwodnieniu jest często zaniedbywane przez
młodych ludzi. Polegają oni tylko na uczuciu pragnienia i dlatego często się
odwadniają. Dzieci mają większą powierzchnię ciała w stosunku do ich masy niż
dorośli, a także szybszą przemianę materii. Chociaż pocą się mniej, łatwo się
odwadniają iw konsekwencji cierpią na obciążenie systemu termoregulacji
naczyniowej. Efektem odwodnienia jest wzrost temperatury podczas ćwiczeń, w
efekcie, czego pojawia się zmęczenie. Jest to szczególnie dokuczliwe w
przypadku osób niezaaklimatyzowanych, ćwiczących w gorącej temperaturze.
Dlatego powinno się przestrzegać zasad przyjmowania płynów w celu
zminimalizowania stopnia odwodnienia podczas ćwiczeń. Dzieci i młodzież należy
zachęcać do picia 120-250 ml płynu przed treningiem oraz 120 ml co 15 minut
podczas ćwiczeń. Nawadnianie po treningu wymaga 50% więcej płynu, niż stracono
podczas ćwiczenia. Na przykład, jeżeli utrata masy ciała podczas długotrwałych
ćwiczeń wynosi 2 kg, powinno się wypić 3 litry płynu podczas pierwszych kil- ku
godzin odpoczynku (Maughan et al., 1997). Najbardziej efektywną metodą
uzupełniania płynu w organizmie jest picie napojów zawierających sód (Meyer i
Bar-Or, 1994). Dobrze skomponowane "napoje dla sportowców" są
bardziej efektywne niż woda (Gonzales-Alonso et al., 1992) .
Podsumowanie
Po
pierwsze i najważniejsze, dzieci i młodzież powinno się zachęcać do spożywania
szerokiej gamy produktów w ilościach wystarczających do pokrycia ich dziennego
zapotrzebowania energetycznego. Generalnie trzeba zwracać uwagę na uzupełnianie
zapasów węglowodanów po treningu poprzez spożywanie odpowiednich ilości
bogatych w nie produktów. Resynteza glikogenu jest
Najszybsza tuż po treningu i
wtedy najlepiej spożyć pokarmy lub napoje bogate w węglowodany. 50 g
węglowodanów w postaci płynnej lub stałej powinno się spożywać natychmiast po
długotrwałym wysiłku, a następnie w dwugodzinnych odstępach, aż do kolejnego
posiłku. Strategia ta jest korzystna w okresie szybkiej syntezy glikogenu
mięśniowego.
Należy
także położyć nacisk na dzienne spożycie płynów, szczególnie w przypadku bardzo
aktywnych osób, które błędnie polegają na uczuciu pragnienia. Dzienne spożycie
płynów powinno wynosić 2 litry, zaś dodatkowy litr powinien być przyjmowany na
każdą godzinę treningu. Uzupełnianie płynów powinno rozpocząć się natychmiast
po treningu, zaś ilość płynu powinna być o 50% większa, niż utrata masy ciała
podczas ćwiczeń.
I w
końcu, jeżeli chcemy utrwalić nawyki dobrego żywienia u dzieci, musimy
pamiętać, że aktywność fizyczna powinna wzbogacać życie, a nie stanowić
obciążenie. To największe wyzwanie dla nas, rodziców i nauczycieli.
Auwerx J. & Staels B. (1998). Lancet, 351, 737-739.
Berning J., Troup J., Van Handel P., Daniels J. & Daniels N.
(1991).
International
Journal ot Sport Nutrition, 1, 240-248.
Blair N. & Bouchard C (1999). Medicine Science, Sports and Exercise, 31 (supplement), 5497.
Fallowfield J. & Williams C .(1993).
International Journal ot Sport Nutrition, 3, 150-164.
FAO/WHO/UNU. (1985). World Health
Organization, Geneva.
Frayn K. (1996). Metabolic Regulation: A
Human Perspective, london: Portland Press.
Gonzalez-Alonso J., Heaps Cl. &
Coyle E.E (1992). International Journal ot Sports Medicine, 13, 399-406.
Haymes E. (1991 ). International
Journal ot Sport Nutrition, 1 , 146-169.
Henriksson J. & Hickner R. (1998).
In Harries M., Williams C, Stanish W. & Micheli l. (Eds.). Oxford Textbook
of Sports Medione. Oxford: Oxford University Press, 45-69.
Lemon P. & Proctor D. (1991). Sports
Medicine, 12, 313-325.
Malina R. & Bouchard C (1988). In
Bouchard C & Johnson E (Eds.). Fat Distribution during Growth and Later
Health Outco- mes. New York: Alan R. Liss, 63-84.
Maughan R., leiper J. & Shirreffs S.
(1997). British Journal ot Sports Medicine, 31,175-182.
Meyer F. & Bar-Or O. (1994). Fluid
and electrolyte loss during exerose: the paediatric angle. Sports Medicine, 18,
4-9.
Myburgh K., Berman C, Novick I., Noakes
T. & Lambert E. (1999). International Journal ot Sport Nutrition, 9,
285-294.
Nathan I., Ha(kett A. & Kirby S.
(1994). Food Science and Technology Today, 8, 13-15.
Ni(holas C., Green P., Hawkins R. &
Williams C. (1997). International Journal of Sport Nutrition, 7,
251-260.
Prenti(e A. (1998). Am J Clin Nutt; 67
(suppl.), 535S-541 S.
Raaynski G., (Zeaelewski J., Sklad M.
& Stupnicki R. (1998). International Journal of Sport Nutrition, 8,
388-400.
Sabate J., lindsted K., Harris R. &
Sanchez A. (1991). European Journal of Clinical Nutrition, 45, 51-58.
Sherrnan W.. Costill D., Fink W. &
Mi"er J. (1981 ). International Journal of SpOrt5 Medicine, 2,
114-118.
Sundgot-Borgen J. & Bahr R. (1998). In Harries M., Williams C., Stanish W.
& Micheli L. (Eds.). Oxford Textbook of Sports Medi- cine, Oxford:oxford
University Press, 139-152.
Thompson J. (1998). International
Journal of Sport Nutrition, 8, 160--174.
Van Zant R. (1992).
International
Journal ot Spolt Nutrition, 2, 1-19.
Wolman R., Clarke P., McNally E.,
Harries M. & ReevesJ. (1992).
Journal ot Bone Mineral Research, 17, 415-423.
Prof. Clyde Williams
Dept. of Physical Education and Sport Science
Ashby Road, Loughborough
Leicestershire GB