Mały sport dla
wszystkich, wielka radość, samo zdrowie!
Budowanie w
naszym województwie kultu zdrowego stylu życia, którego nieodłącznymi
elementami powinny być: właściwe odżywianie, niepicie środków odurzających i
alkoholizowanych, niepalenie, ale również rekreacyjne, masowe uprawianie
sportów, to przedsięwzięcie, w którym, bez wielkiego wysiłku i nakładów,
wszyscy możemy uczestniczyć. Nie jesteśmy w stanie z dnia na dzień zlikwidować
zatruwających kominów, oczyścić jezior i rzek, wybudować tysięcy hal sportowych
i basenów, za to już dziś możemy poszukać kawałek wolnego placu, zapomnianą
ścieżkę zdrowia, zaprosić do zabawy kolegów, rodzeństwo, rodziców,
wychowawców...zacząć żyć zdrowiej! Jeśli nam się to uda, wszyscy wygramy!-
apelował wiele lat temu znany polski kardiochirurg a dziś minister prof.
Zbigniew Religa.
We współczesnym,
wysoko uprzemysłowionym społeczeństwie aktywność fizyczna zarówno dzieci jak i
dorosłych nieustannie spada. Kiedyś ludzie wykonywali większość prac własnymi
rękami, dziś wyręczają nas w tym maszyny, samochody, komputery. Jeśli więc nie
zadbamy sami o nasze zdrowie nikt za nas tego nie zrobi.
Wszyscy wiemy, że trening podnosi wydolność, jednak dzieci nie
muszą jej jeszcze podnosić robią to same{działają (jak zwierzęta) – instynktownie}.
W okresie dojrzewania musimy natomiast uważać z dozowaniem wysiłku ze względu
na liczne zaburzenia fizjologiczne czy burze hormonalną w organizmie. Od 16 do
22 roku życia można rozpocząć intensywny wysiłek fizyczny, który podniesie
wydolność fizyczną. Od 22 do 30 roku życia można ją jeszcze podnieść. Od 30
roku życia wydolność spada, jednakże poziom obniżania się zależy od tego ile
ćwiczyliśmy do tego czasu oraz od tego czy jeszcze się ruszamy czy już
spoczęliśmy na laurach. Zaczynać możemy w każdym wieku z każdą sprawnością i
wydolnością.
Objawem słabej wydolności jest zmęczenie. Zmęczenie może być
subiektywne (nie jesteśmy go w stanie zmierzyć) lub obiektywne - zależne od
stopnia wykorzystania pułapu tlenowego. Potrzebujemy wtedy odpoczynku. Najlepszą
formą wypoczynku (niestety, dla większości Polaków) jest nic nie robienie lub
oglądanie TV. Jeśli nie zdarza się to często, to jest to do przyjęcia tylko
przez chwilkę. Przy dłuższym lenistwie wpadamy w hipokinezję .
Wykładnikiem zmęczenia jest częstość pracy serca. Jeśli lubimy
nic nie robić i dodamy do tego apetyt, który mamy do końca życia, to zacznie
nam się odkładać tłuszcz. Nikt z nas nie zauważa przytycia 10 gram dziennie,
ale po 25 latach to już na pewno wszyscy zauważą. Jeśli nie zdajemy sobie sprawy
jakie to jest obciążenie dla naszego organizmu proponuję wieczorem założyć
plecak z obciążeniem 20 kg i wykonywać wszystkie czynności z plecakiem. Nieodłącznym elementem sportu jest
prawidłowe odżywianie. Racjonalne
żywienie jest jednym
z podstawowych warunków prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka, a zatem jego dobrego zdrowia. Żywienie jest także jednym z ważniejszych czynników środowiskowych odpowiedzialnych za stan
emocjonalny i samopoczucie człowieka.
Sposób żywienia oddziałuje na zdrowie
człowieka przez całe
jego życie.
Na
przypomnienie zasługują najważniejsze zasady racjonalnego odżywiania. Należy
pamiętać o różnorodności produktów, które spożywamy. Powinny zawierać wszystko,
co jest niezbędne do życia, a więc jedzmy produkty z wszystkich grup
żywnościowych. Trzeba zachować bilans między spożywaniem żywności a aktywnością
fizyczną. Zalecane jest, aby nasza dieta ograniczała tłuszcz do 30%
zapotrzebowania na energię, więcej powinno być warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych
(55-60%). Ilość cukru powinna być umiarkowana i spożywana w postaci złożonych
węglowodanów zawartych w zbożach, warzywach i owocach. Według zaleceń WHO sól
powinno się ograniczyć do 6 g. Osoby, które spożywają alkohol nie powinny go
nadużywać
Gdy mówimy o ruchu nie należy zapominać o jego pozytywnym
działaniu przy niektórych chorobach.
Sport zwłaszcza
ten przez małe ”s”(czyli sport dla wszystkich)pomaga nam w utrzymaniu zdrowia,
jak również wspomaga leczenie. Dlatego powinniśmy być jak najbardziej aktywni.
Obserwując zachowania dzieci (które na pewno nie odbiegają znacząco od
dorosłych) stwierdzam, że wśród nich najczęstsze atrybuty sportu to:
myszka-komp. doskonale wyrabia palce rąk, dżojstik-komp. wzmacnia wrażliwość na
przemoc, wolkmen- wzmacnia mięśnie głowy, komórka- to gry m.in. w węża, pilot
telewizyjny- pokazuje kto jest głową rodziny, butelka piwa- 57% nastolatek 15
letnich próbowała, 75% nastolatków pije piwo regularnie, fajka- palenie
marihuany– bardzo popularny sprzęt
sportowy ostatnich czasów, strzykawka.
Wyżej przedstawiony
obraz jest krzywym zwierciadłem naszego sportu. I nie tłumaczmy się, że na
ostatniej Olimpiadzie TURYN 2006 zdobyliśmy tak mało pkt-ów i zero medali. ZIO potwierdzają
opinię, że Polska nie jest i nigdy nie była potęgą w dyscyplinach zimowych.
Musimy posiadać więcej optymizmu i nieco mniej buńczucznych wypowiedzi
niektórych zawodników, działaczy i polityków, a przez to rozbudzają nam nadzieję, że będzie znacznie lepiej. Co
prawda statystyki pokazują, że jest lepiej niż w innych Olimpiadach np.
Albertville i Lillehammer. Ale czy z tego rzeczywiście mogą być zadowoleni
zwłaszcza kibice?
My, jako rodzice nie usprawiedliwiajmy się, a dajmy zatem dobry przykład naszym
dzieciom, bądźmy dobrymi wzorcami, poświęćmy więcej czasu na spędzenie go na
świeżym powietrzu a zwłaszcza w sobotę czy w niedzielę zamiast coraz
popularniejszego pchania wózka w supermarkecie lub odwiedzenia nowego sklepu.
Przyniesie to wymierny efekt nie tylko nam w postaci zdrowia, ale pozwoli nam
zbliżyć się i zintegrować naszej rodzinie. Zachęcam do czynnego wypoczynku w
gronie rodzinnym.
Szkoda tylko, że Władza w naszym województwie na promocje tej formy aktywnego wypoczynku i nie zabezpieczyła na ten cel nawet przysłowiowej złotówki.